Klasyki motoryzacji opanują Wielkopolskę. VI Rajd „Tylko dla Zuchwałych” zagości w Lesznie.

Dodano 31 lipca 2026 Klasyki motoryzacji opanują Wielkopolskę. VI Rajd „Tylko dla Zuchwałych” zagości w Lesznie.

Miejscowość: Leszno
Miejsce: Rynek
Data rozpoczęcia: 2026-07-31 15:00
Data zakończenia: 2026-08-01 11:00
Organizator: Jaworskie Stowarzyszenie Miłośników Motoryzacji

Wielkopolska powita uczestników VI Międzynarodowego Rajdu „Tylko dla Zuchwałych” w końcowej fazie trasy. Zanim kierowcy dotrą do mety we Wrocławiu, przejadą m.in. przez Myślniew, Ostrzeszów i Pleszew, a 31 lipca zagoszczą w Lesznie. Ich wizyta w regionie to doskonała okazja, by zobaczyć na własne oczy, jak te co najmniej 30-letnie pojazdy radzą sobie na sam koniec wymagającego, ośmiodniowego maratonu. To prawdziwy sprawdzian wytrzymałości na dystansie blisko tysiąca kilometrów. Nazwa rajdu nie jest przypadkowa – na trasie nie ma miejsca na taryfę ulgową. Uczestnicy jadą publicznymi drogami w normalnym ruchu, tuż obok współczesnych aut, bez zamkniętych odcinków i ułatwień. Liczy się tylko kierowca, jego wiekowa maszyna i pasja, która co roku przyciąga na start prawdziwych śmiałków.

Motoryzacyjne święto w Lesznie
Wielkopolski przystanek w Lesznie zapowiada się niezwykle efektownie. Motoryzacyjne emocje sięgną zenitu już o 15:00 wraz z otwarciem biura rajdu i przyjazdem lokalnych pasjonatów. Chwilę później, podczas oficjalnego rozpoczęcia z udziałem władz Leszna, reprezentanci miasta indywidualnie przywitają każdą z rajdowych załóg. Stamtąd już tylko krok do tego, co widzowie lubią najbardziej: barwnej prezentacji zabytkowych pojazdów oraz konkursu na najciekawszy egzemplarz zlotu. Wśród wielu wyjątkowych maszyn, które będzie można podziwiać na zamkowym dziedzińcu, pojawi się m.in. najstarszy uczestnik rajdu – przedwojenny Citroën AC4 z 1930 roku, który mimo blisko stu lat wciąż doskonale radzi sobie w trasie.

Kierunek: Wrocław – przez Górę i Brzeg Dolny
Kolejnego dnia, 1 sierpnia, na uczestników czeka ostatnie wielkie wyzwanie. Poranek upłynie pod znakiem odprawy oraz oficjalnego pożegnania z Lesznem. Zaraz po nim maszyny wyruszą w drogę. Tym razem kultowe klasyki pomkną malowniczą trasą przez Górę i Brzeg Dolny, zmierzając prosto do Wrocławia, gdzie odbędzie się wielki finał całego rajdu.

Żywa lekcja historii zamiast muzealnej gabloty
Choć te wyjątkowe pojazdy mogłyby błyszczeć w muzeach lub odpoczywać pod plandekami w bezpiecznych garażach, ich właściciele wybrali zupełnie inną drogę. Napędzani czystą pasją, uważają, że te auta najlepiej prezentują się w trasie. Wyjeżdżają na drogi po to, by pokazać, że motoryzacja z duszą nie zna emerytury – wciąż zachwyca formą, potrafi zaskoczyć niezawodnością i budzi ogromne emocje wszędzie tam, gdzie się pojawi.

Dla mieszkańców oraz turystów to świetna okazja, by z bliska poczuć klimat dawnych szos. Wstęp do stref prezentacyjnych w Lesznie jest całkowicie bezpłatny. Będzie można nie tylko podziwiać linie nadwozia, ale też porozmawiać z załogami, zajrzeć pod maski i poczuć surowy, mechaniczny klimat minionej epoki – zapach oleju, benzyny i rozgrzanej blachy, tak bliski sercu każdego fana motoryzacji.

Nad organizacją tego wymagającego maratonu czuwa Jaworskie Stowarzyszenie Miłośników Motoryzacji, które od lat łączy pasję do klasycznej techniki z pokazywaniem jej szerszej publiczności. Prestiż wydarzenia podkreślają patronaty honorowe m.in. Ministerstwa Sportu i Turystyki, Marszałka Województwa Dolnośląskiego oraz Konsulatu Generalnego Niemiec we Wrocławiu.