Czarny budynek nie dla urzędników
Chodzi o Wydział Edukacji oraz Wydział Kultury i Sportu. Od kilku miesięcy magistrat myśli o ich relokacji. Zabytkowy obiekt przy Przemysłowej 10, w którym obecnie pracują urzędnicy wymaga dużych nakładów finansowych, dlatego miasto rozważa jego sprzedaż. Oba wydziały miały się przenieść do tzw. czarnego budynku przy stadionie Smoczyka. Jest w nim sporo wolnego miejsca, odkąd przestał tam działać hotel. W obiekcie swoją siedzibę ma klub Unia Leszno oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
Niestety, plany miasta nie zostaną zrealizowane. Jak się okazało, adaptacja budynku na potrzeby urzędu i przebudowa wjazdu od strony ulicy Strzeleckiej, zgodnie z wymogami przede wszystkim z zakresu ppoż., ma kosztować aż... 1,2 mln zł. Dodatkowo czarny budynek jest pokryty eternitem, który powinien być zdjęty. To koszt... około 1 mln zł. Biorąc pod uwagę jeszcze wydatki związane z termomodernizacją obiektu, w sumie wszystko może pochłonąć nawet 4 mln zł.
- To tyle, ile zapłacimy za nowoczesny obiekt, jaki stawiamy na Grzybowie, gdzie będzie Leszczyńskie Centrum Usług Senioralnych - mówi prezydent Łukasz Borowiak. - Propozycja architektów jest taka, aby czarny budynek rozebrać - dodaje prezydent.
Dla urzędników z Przemysłowej 10 trzeba więc znaleźć inne pomieszczenia. Do rozwiązania jest też inny problem - prezydent chce, aby dwie inne jednostki magistratu: Miejski Zarząd Dróg oraz Wydział Inwestycji znajdowały się w tym samym budynku, a nie jak obecnie przy Karasia i Poniatowskiego. To jednostki, które mocno ze sobą współpracują, a ich pracownicy powinni mieć możliwość stałego i szybkiego kontaktu ze sobą. Także dla nich potrzebne więc będą nowe biura.
Autor: Lm
Fot. L. Matuszewska