Czwartek, 17 Maja 2012, Imieniny obchodzą:
Pytanie zawarte w tytule jest aktualne od ośmiu lat. Aeroklub Polski w Warszawie chce, by miasto, które jest właścicielem około 20 hektarów lotniska, przekazało nieruchomości za symboliczną opłatę. Miasto nie chce bezwarunkowo pozbyć się kontroli nad tym terenem.
W czwartek w ubiegłym tygodniu w Urzędzie Miasta Leszna dyskutowano o przyszłości Centralnej Szkoły Szybowcowej. Przede wszystkim o wniosku Aeroklubu Polskiego, który od kilku lat zabiega o przejęcie części lotniska. Przełomu w sprawie jednak nie było. Nie wiadomo, kiedy i jaką decyzję podejmie Rada Miejska.
W sali obecne były wszystkie zainteresowane strony: prezes Aeroklubu Polskiego Włodzimierz Skalik i jego radca prawny Piotr Kasprzyk, szef Centralnej Szkoły Szybowcowej Włodzimierz Głodek, prezes Aeroklubu Leszczyńskiego Mariusz Poźniak, prezydent Leszna Tomasz Malepszy, wieloletni działacz AL Stefan Grys i niemal wszyscy radni. Spotkanie prowadził przewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Pawlaczyk.
Problem wygląda następująco.
Przez wiele lat Aeroklub Polski prowadził w Lesznie Centralną Szkołę Szybowcową, ale grunty należały do gminy Święciechowa (około 100 ha płyty lotniska) i miasta Leszna (około 20 ha terenów, na których stoją wszystkie budynki CSS).
Aeroklub Polski, jako użytkownik nieruchomości, miał prawo starać się o uwłaszczenie na gruntach, którymi zarządzał i wnioski w tej sprawie złożył w przewidzianym prawem terminie.
Gmina Święciechowa wniosek rozpatrzyła pozytywnie już kilka lat temu i uwłaszczyła Aeroklub Polski na terenie, który do gminy należał. Zastosowano przy tym, zgodnie z prawem, bardzo wysoką bonifikatę. Miasto Leszno jednak takiej decyzji nie podjęło z obawy, że utraci kontrolę nad tym, co się dzieje na lotnisku. Aeroklub Polski w Warszawie zapewniał, że obiekty i ziemia będą nadal służyły Centralnej Szkole Szybowcowej, ona sama uzyska osobowość prawną, ponadto AP przekaże na rzecz CSS szybowce i inny sprzęt, który już stacjonuje w Lesznie, ale jest własnością nie CSS, ale AP. Ponadto AP zapewnia, że część powierzchni biurowej przekaże na własność Aeroklubowi Leszczyńskiemu.
Miasto ma uwłaszczyć, czyli przekazać Aeroklubowi Polskiemu w Warszawie nieruchomości warte kilkanaście milionów złotych za symboliczną odpłatnością. Takiej decyzji jednak miasto do tej pory nie podjęło.
Czwartkowe spotkanie nie doprowadziło do przełomu. Prezes AP Włodzimierz Skalik gorąco namawiał władze miasta do podjęcia decyzji. W pełni popierali go prezes AL Mariusz Poźniak i szef CSS Włodzimierz Głodek. Stefan Grys również popierał wniosek, przy czym zgłosił bardziej przyjazny miastu wariant, zaproponował mianowicie, by uwłaszczyć miejskim majątkiem nie Aeroklub Polski w Warszawie, tylko bezpośrednio Centralną Szkołę Szybowcową w Lesznie. Nie jest to jednak możliwe pod względem prawnym, bo z dobrodziejstwa uwłaszczenia skorzystać mogą tylko te podmioty, które nieruchomością zarządzały. A użytkownikiem był Aeroklub Polski w Warszawie. Ponadto wniosek o uwłaszczenie złożył będący użytkownikiem Aeroklub Polski, a nie Centralna Szkoła Szybowcowa, a na złożenie innego wniosku jest już za późno. Wnioski w sprawie uwłaszczenia można było składać w nieprzekraczalnym terminie do 31 grudnia 2005 roku.
Ani prezydent Tomasz Malepszy, ani przewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Pawlaczyk, ani radni nie składali żadnych deklaracji co do przyszłego rozstrzygnięcia problemu. Prezydent stwierdził, że widzi konieczność powołania specjalnego mniejszego zespołu, który przygotuje stanowisko w tej sprawie.
Autor: an; Fot. E. Baldys

Miasto ma uwłaszczyć, czyli przekazać Aeroklubowi Polskiemu w Warszawie nieruchomości warte kilkanaście milionów złotych za symboliczną odpłatnością. Takiej decyzji samorząd nie podjął i nie wiadomo, czy i kiedy to zrobi.
Leszno. Rozwiń skrzydła / Leszno. Spread your wings
Regulamin komentowania w serwisie www.leszno.pl
© 2010 Leszno.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja strony internetowej: Studio Fabryka
www.LESZNO.pl Nasze miasto Gospodarka Turystyka Kultura Sport
Komentarze: 1
Miasto jezeli zgodzi sie na uwlaszczenie-straci- form partnerstwa publiczno-samorzadowego jest kilka -wystarczy -poczytac rozwiazania. Aport miasta to grunty-jaki czesci, kto ile i kiedy wnosi nalezy negocjowac-nie oddawac za 1 zl. henryk - 2012-01-27 13:23:14